Rzecz sie dziala na kursie prawa jazdy:

instruktor: no to teraz bedziesz czesciej jezdzil ale masz wakacje to znajdziesz czas dla dziewczyny

ja: o to sie nie martwie i tak teraz wyjezdza na wakacje

instruktor: to bedziesz tesknil pewnie

ja: bez przesady trzeba to wykorzystac

instruktor: NO TAK Z JEDNEJ DZIURY TO I KOT NIE WYŻYJE

Padłem, o mało w drzewo nie wjechałem :)